SAŁATKA JARZYNOWA

Sałatka jarzynowa to niekwestionowana królowa wszystkich sałatek. Można ją robić na każdą okazję. Smakuje najlepiej porą jesienno-zimową ze względu na to, że składa się głównie z jarzyn korzennych oraz jabłka i ogórków kiszonych, a te wszystkie jak wiemy najlepsze są właśnie o tej porze. Sałatką „zaraziłam się” jeszcze w dzieciństwie, kiedy to moja Mamele robiła ją na święta czy imieniny. Ten smak i zapach pozostał mi w pamięci do tego stopnia, że jak już zaczynam gotować jarzyny to od razu kojarzy mi się to z jakąś okazją rodzinną.

Czas przygotowania: 2 h

Ilość osób: 8 – 10

Koszt: tanio

Składniki:

  • 3-4 duże marchewki,
  • 2 średnie korzenie pietruszki,
  • 2 duże ziemniaki,
  • 1 puszka groszku konserwowego,
  • 4 jaja (wiejskie, a nie jakieś 2 czy 3),
  • 3 średnie ogórki kiszone (domowej roboty, rzecz jasna),
  • 1 jabłko (najlepsza szara reneta – niestety towar deficytowy),
  • musztarda,
  • śmietana,
  • majonez,
  • sól, pieprz

Sposób:

Jajka gotuję na twardo i oddzielam białka od żółtek. Groszek odcedzam. Marchew, pietruszkę i ziemniaki gotuję w łupinach (obrane przed gotowaniem tracą swój cenny smak i sałatka nie jest najlepsza).
Po ugotowaniu jarzyn (nie mogą być za miękkie) obieram je z łupin i kroję w kostkę. Nie za dużą ani nie za małą (mam do tego fajny gadżet). Wrzucam do miski, następnie dodaję groszek i kroję ogórki (nie obieram ze skórek) oraz siekam białka. Na koniec dodaję starte na grubych oczkach jabłko (obrane). Staram się po dodaniu każdej warstwy dokładnie wymieszać. Oczywiście kolejność dodawania jarzyn jest obojętna, gdyż i tak wszystko zostanie wymieszane.
Na sam koniec robię zaprawę. Żółtka zgniatam widelcem w misce. Następnie dodaję łyżeczkę musztardy (sarepska najlepsza), 2 czubate łyżki śmietany i 3 czubate łyżki majonezu (koniecznie kieleckiego). To wszystko mieszam, doprawiam solidnie pieprzem i solą. Zalewam jarzyny i znowu mieszam. Sałatka najlepsza jest jak się „przegryzie” w lodówce przez kilka godzin. Co do majonezu i śmietany każdy musi wyczuć, czy mu z taką ilością będzie smakować. Ważne, aby nie była zbyt „sucha” ani za „mokra” 

SMACZNEGO!!